Odszedł nasz przyjaciel Matt

Odszedł nasz przyjaciel Matt

Pojawił się i od razu zdobył sympatię wszystkich. Był pięknym, mądrym, posłusznym i dobrym psem. Ze względów zdrowotnych nie mógł dalej służyć ludziom. Przez lata był psim policjantem. Patrolował ulice i zapewniał poczucie bezpieczeństwa ludziom. Do nas przyszedł na emeryturę, miał odpoczywać. Liczyliśmy, że uda się go wyleczyć i spędzi z nami jeszcze długie lata. Nie tak miało być… Jeszcze trudno nam w to uwierzyć… Był cudownym, mądrym psem, który służył człowiekowi przez wiele lat. Pomyślcie dziś o nim, niech Matt żyje w pamięci ludzi.
Mattusiu biegnij kochany za Tęczowy Most, pozdrów innych naszych „policjantów” Tam odpoczniesz… a kiedy przyjdzie czas to jeszcze się spotkamy…
Dziękujemy każdemu, kto wspomógł Matta w czasie jego pobytu u nas. Dziękujemy za każdy wpłacony grosik, każde ciepłe słowo, czy dobrą myśl oraz za każdy prezent. Dzięki Waszej pomocy, jego życie było lepsze.
Dziękujemy.