Poważny kryzys Jawora

Poważny kryzys Jawora

Przyszedł bardzo ciężki czas dla Przystani. Gwałtownie pogorszył się stan konia, dla którego pokonywanie trasy do Morskiego Oka to kiedys byla codzinnosc,a zapewne wielu z Was slyszalo o nim, pomagalo nam w jego wykupie. Przyjechał do nas w lipcu, po tym jak upadł w trakcie swojej pracy. Stwierdzono u niego arytmię serca. Pogoda nie jest sprzymierzeńcem w walce z chorobą. Jawor bardzo teraz potrzebuje dobrych myśli, dobrej energii, modlitwy. Bardzo wszystkich prosimy o bycie z nim w tych trudnych chwilach. Walczymy o niego od wczoraj, nie poddajemy się, ale sytuacja jest bardzo ciężka. Prosimy bądźcie myślami z tym dzielnym koniem, dodajcie mu siły, aby nadal chciał być taki dzielny, aby nadal chciał walczyć…